Dosyć długo byłem nieaktywny w pisaniu ale pora coś naskrobać ;).
Po pierwsze to rzuciłem robotę i zająłem się sprawami uczelnianymi. Sesja blisko i projektów też nie brakuje. Jak się sesja zakończy to pomyślę o nowej robocie :).
Dzięki Wiktorii dotarłem do pisma, które niezwykle mnie podbudowało. Przeczytałem List otwarty Marii Fieldorf-Czarskiej do dr Aliny Całej z Żydowskiego Instytutu Historycznego i przede wszystkim muszę podziękować Pani Marii za te słowa. Strasznie dziwi mnie postawa wielu osób urodzonych w Polsce i będących wyznania mojżeszowego. Takie postaci jak wywołana w liście Alina Cała, Adam Michnik czy też ś.p. Bronisław Geremek powinny uszanować ziemię i naród, które ich wydały na świat. Tymczasem jesteśmy od lat świadkami przedziwnej gry polegającej na próbach wpojenia Polakom, że są winni coś Niemcom i Żydom. Rozumiem, że Żydzi rządzą światem i ciągle promują swój wizerunek pokrzywdzonych. Jest im to na rękę i powoduje, że choć część ciemnoty wszystkich narodów wierzy w ich zakłamany bełkot. Nie mogę się jednak pogodzić z tym, że atakowany jest naród polski, który, swego czasu, jako jedyny w Europie Żydów przyjął do siebie i dał im przyzwoite warunki do życia. Nie wspominam już o czasach II Wojny Światowej kiedy tysiące Żydów było przechowywanych w piwnicach i poddaszach polskich chat, domów i kamienic. Atakowany jest też Kościół i to wprost, bez jakiegokolwiek szacunku. Szkoda, że nikt z "mędrców" z rodowodem izraelskim nie przypomina sobie (albo nie chce sobie przypomnieć), że to właśnie Kościół w zeszłych wiekach był ostoją i protektorem sztuki i kultury europejskiej. Dziś jest to instytucja broniąca ludzkości przed zdziczeniem, poddaniem się obłędnemu postępowi w mentalności społecznej. Kościół wreszcie w ciężkich latach komuny wspierał Polaków w walce z tępą władzą. My Polacy powinniśmy bronić Kościoła bo tak naprawdę atak na niego jest atakiem na nas. Czasem zastanawiam się jakie siły i sfery wpływów działają na świecie, że dochodzi do tak absurdalnych sytuacji, że Żydzi (jako naród uznawany za szczególnie poszkodowany w czasie II WŚ) przerzucają winę za zagładę swoich ziomków z Niemców na wszystkie narody Europy (z silnym zaakcentowaniem na Polaków). Czy to jest element walki ekonomicznej, kulturowej a może religijnej? No cóż jeśli chodzi o kulturę to trzeba przyznać, że Żydzi niewiele jej wnieśli do życia Europy i chyba to się nie zmieni. Najśmieszniejsze jest to, że piszę sobie takie rzeczy i mogę spać spokojnie. Jednak można się domyślić, co by się działo, gdyby na coś takiego odważył się jakiś dziennikarz, publicysta? Zapewne dostałby łatkę antysemity (ciekawe, ze Żydki obrażając Polaków nie są nazywani antypolakami ?), albo jeszcze lepiej, kogoś kto redefiniuje historię. Na koniec jeszcze link do ciekawej sprawy sprzed 3 lat:
Światowy Kongres Żydów obraża Polaków
Na tym zakończę swoje wywody. Przepraszam za chaos w wypowiedzi, pisałem pod wpływem emocji ;). A wam Żydki powiem jedno. Możecie krzyczeć na cały świat co tylko chcecie. Pewnego dnia Bóg was osądzi i sprawiedliwości stanie się za dość.
wtorek, 2 czerwca 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)
